środa, 12 czerwca 2013

Karczma Rudy Goblin

Co się tyczy Rudego Goblina, jest to karczma średniowieczna o tematyce fantasy, co samo przez siebie mówi, dla fanów fantastyki i nie tylko. Gdzie można się spotkać z przyjaciółmi i pogadać. Napić się piwa, miodu pitnego, a nawet kwasu chlebowego i wielu, wielu innych trunków, w bardzo przyjemnej atmosferze, z świetnymi ludźmi i wspaniała obsługą. Nie można zapomnieć także o wyśmienitej kuchni którą tam serwują, między innymi Kibiny z mięsem lub z warzywami, żeberka w śliwkach, nie zapominając o Kesełycy z kiełbasą i z jajkiem lub bez, podanej w chlebie, albo na talerzu. A najbardziej polecam jak ktoś lubi dobrze przyprawioą potrawę, Kociołek Krasnoludzkiej Mamuśki, po prostu niebo w gębie. Oczywiście nie skosztowałem wszystkiego, ale potrawy są pyszne. Co się tyczy trunków tam serwowanych. Można się napić rozmaitych piw, win i wielu innych. Między innymi piwa Raciborskie zwykłe, rżnięte i zielone lane, z win i innych trunków można spróbować Hipokrasa, którego znaleźć można tylko pod Grunwaldem, a także o brzmiącej nazwie trunek bezalkoholowy „ Z Bukłaka Barona”, kwas chlebowy z przepisu litewskiego. Również posiadają jak by nie inaczej Jacka Danielsa, Jim Beam ,Old Smuggler i tym podobne. Nie można zapomnieć o Cydrze sprowadzanym aż z Wielkiej Brytanii, oraz o naszych Miodach pitnych i grzańcach. Owszem są niespotykane na co dzień piwa z rożnych regionów Polski.  

Jeżeli chodzi o wystrój no cóż tu są podzielone zdania, lecz mi się podoba. Jest kilka pomieszczeń, od wejścia wita was bar w stylu średniowiecznym, jak wejdziecie dalej to po prawej znajduje się sala w stylu tawerny średniowiecznej, z ciekawie przystrojonymi ścianami, w rysunki z fantastyki i czasów średnich. W tym samym pomieszczeniu przy bufecie, za ścianą znajduje się kuchnia gdzie są przyrządzane, same pyszności. Na sali są rozstawione ławy z wygodnymi siedziskami i ławkami, a na samym środku kominek. Jak pójdziecie prosto do następnych drzwi wyjdziecie na ogród Rudego Goblina gdzie znajdują się rozstawione stoły na świeżym powietrzu. Kiedy już oglądniecie tamte pomieszczenia zapraszam z powrotem do pierwszej izby, aby pójść do dalszych zakamarków karczmy, tam znajduje się dalsza część lokalu ze stołami i z kontuarem, gdzie można zamówić, kawę herbatę i inne napoje. Miejsce jest zaprojektowane bardziej neutralnie . Na ścianach widnieje drzewo przypominające jedno z lasu Fangoru, a na innych różne obrazy i ozdoby. Pomieszczenie jest pomalowane na żółto-czerwono. ze ścianą działową z cegieł. Jak wejdziecie w głąb, to na wprost macie sale audiowizualną (jeszcze do końca nie gotową). A po prawej stronie znajduje się pomieszczenie dla graczy, tam można zagrać w to co kto lubi, od gier karcianych przez planszówki, a kończąc na grach RolePlay. Ściany ozdobione w postaciami fantasy, są krasnoludów, orków i goblinów. Małe, ale bardzo przyjemne pomieszczenie, dla grona przyjaciół. Oczywiście nie można zapomnieć o muzyce, w całej karczmie są rozstawione głośniki przez które puszczana jest muzyka fantasy i tym podobna, całość bardzo klimatyczna.  


Podsumowując, miejsce jest niezwykłe i pojawiło się coś nowego na rynku, co powinien każdy chociaż raz zobaczyć, zawitać, napić się tam i zjeść. Jest dobrze, a może być jeszcze lepiej, Lokal jest nowy więc z biegiem czasu będzie coraz lepszy. Moja ocena w skali od 1 goblina do 10 goblinów na dzień dzisiejszy 8 i pół :]. Bo jeszcze trochę pracy im zostało do zapięcia na ostatni guzik, ale i tak jest super. Jeżeli będziecie w Katowicach zawitajcie do Rudego Goblina na ul. Wita Stwosza 5

art. Wizard

Poniżej zamieszczam fotografie z Otwarcia Rudego Goblina:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz