środa, 25 stycznia 2012

Skullvane Manse Lair of the Astromancer ciąg dalszy

Maluje, maluje. lecz końca nie widać. Ale w końcu skończę tym razem prace przyspieszyły zrobiłem o wiele więcej, niż ostatnim razem co się będę rozpisywał lepiej zobaczyć i ocenić ;]










piątek, 20 stycznia 2012

Nowy zakup

Ludzie, ludzie zwariowałem nie skończyłem poprzednich a już kupiłem nowe hehe. Dokupiłem skaven battalion i parę narzędzi oraz ostania brakująca mi makietę i parę pierdół które mi się przydadzą heh:

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Poprawiona soczewka

Dla wielu nie będzie się różniła od poprzedniej, ale dla wprawnego oka owszem o to ona:




Ci, którzy nie widza różnicy od poprzedniego to już piszę:


1. Przyciemnilem górę soczewki jak by padał cień
2. W dolnej części rozjaśniłem bardziej  jak by  światło padało.
3. Po środku zostawiłem pośredni kolor dla efektu

niedziela, 15 stycznia 2012

Prace idą do przodu

Witam ponownie. Chce się z wami podzielić paroma wykonanymi częściami z Skullvane Manse Lair of the Astromancer jakie dotąd ukończyłem. A dokładnie obserwatorium, dach budynku, oraz częściowo podest. Niedużo tego ale coś jest, oto one:

Jak chodzi o obserwatorium malowałem stopniowo od Tin Bitz, poprzez zmieszanie tin biza z dwarf bronze, następnie dwarf bronze, potem shanig gold i krawędzie burnished gold i na koniec washe davles mud.

A jak chodzi o soczewkę z teleskopu: to na poczet enchantend blue, potem enchantend blue z ice bluei, ice blue z skul white stopniowo rozjaśniać prawie do białości. A na koniec mocno rozcieńczonym washem asurme blue.

Co się tyczy podestu i schodów. Standardowym kolorem czyli scorched brown, następnie tylko na powierzchni nie w głębieniach dark flesh, a potem bestial bron suchym pędzlem, końcówka dla ostrości washem devan mud.

A jak chodzi już o dachy to jeszcze banalniejszy sposób. Nakładamy na początek regal blue na cała powierzchnie, następnie mieszamy regal blue 4 krople z ultramarines blue 3 krople, malujemy tak aby nie wejść farba w zakamarki, następnie nakładamy ultramarines blue na dachówki ale nie całe bo na nich już jest położona mieszanka tylko w odpowiedniej odległości aby zostawić 25 % położonej mieszanki. Następnie kładziemy washa Asurmen blue ale nie za dużo. Jak to już wyschnie bierzemy ultramarines blue i rozcieńczamy go z skul white do odpowiedniej jasności aby pasowały do dachówek. Bierzemy stary pędzel i robimy na dachu drybrush aby zaznaczyło odstające części a nie weszło w głębienia. A na koniec bierzemy washa asaurmen blue mocno go rozcieńczamy i kładziemy lekko na dachówkach. Można jak co nadmiar washa zebrać chusteczka delikatnie przykładając chusteczkę do makiety.














sobota, 7 stycznia 2012

Skullvane Manse Lair of the Astromancer

Witam ponownie. Wziąłem się teraz za Skullvane Manse Lair of the Astromancer. Cóż co mogę napisać, makieta fajna, ładna, dość dokładnie zrobiona. Lecz są niedociągnięcia które trzeba zakryć. Ale prezentuje się znakomicie ;].