wtorek, 27 września 2011

CITADEL WOOD cz. 4 / cz. 5

Pora na drzewka. Na razie tylko pomalowane bez liści i skończonych podstaw ale coś jest hehe. Niestety nie są dokładnie pomalowane, niektóre są drybrushem. Temu muszę nad nimi popracować i dokładniej pomalować. Widać niedokładności na zbliżeniach, ale co można się po moim stylu malowania spodziewać. Ale ważne, że coś jest. Postaram się w najbliższym czasie wprowadzić na bloga ukończone całkowicie lasy.

Jak chcecie komentujcie to co pomalowałem nawet jeżeli to ma być bolesna prawda o tym pozdrawiam.
































C.D.N.

7 komentarzy:

  1. Może nie wygląda super na zdjęciach ale w realu lepiej. Jak dla mnie to wystarczy.

    It may not look great in pictures but in real life better. As for me, that's enough.

    Vielleicht das sieht nicht super aus, aber in der Wirklichkeit ist das besser. Was mich betrifft, das reicht.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak malowałeś korę ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Na podstawę użyłem scorcherd brawn, na rozjaśnienie bestial brown. Potem bestial brown zmieszałem z graveyard earth na rozjaśnienia. Potem wash devlan mud rozwodniłem i pożyłem. Następnie bestial rozjaśniłem i niektóre miejsca pomalowałem. Nie widać tego na fotkach za bardzo hehe. A niektóre drzewa robiłem drybrush. Może dwa heh. I tak nie są skończone to niektóre rzeczy poprawie, z tego drybrush itp.

    OdpowiedzUsuń
  4. na trzecim zdjęciu w przybliżeniu wyglądają jak w realu ale nie do końca taki aparat hehe. Moim zdaniem na żywo wyglądają o wiele lepiej niż na fotkach serio.

    OdpowiedzUsuń
  5. No widzę ,że znowu ruszyłeś z makietami a kiedy będziesz malował stół ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj nie wiem ale za niedługo. Muszę dokupić 1 podkład oraz farbę do podstawy

    OdpowiedzUsuń
  7. kroczek po kroczku i będzie gotowe

    OdpowiedzUsuń