wtorek, 7 września 2010

Moje sesje:

Chciałem się z wami podzielić paroma przykładami, a dokładniej przykładowymi urywkami jak ja się staram prowadzić sesję:

"Oto ukazała się wam wieża o której opowiadał stary sierżant Elmut, przekonaliście się, że nie przesadzał o wielkości i okazałości wieży. To tu według starca znajduje się legendarny artefakt, gdzieś w katakumbach ponurej, opuszczonej wieży...”

"Wchodzicie w następne korytarze tuneli prowadzących do kryjówki sekty wyznawców Khorna. Czujecie niepokój i zdenerwowanie ale wiecie, iż nie ma odwrotu. Mrok okryw cały korytarz jedyne światło to latarnia którą niesie Esvel..."

„Grota wydaje się na niestabilną i nie pewną, zastanawiacie się nad wejściem do niej, macie do wyboru wejść i w najgorszym razie być zasypanym albo walczyć z watahą orkowych wojowników, serca podchodzą wam do gardeł czekacie na decyzje, Otto...”

" Stoisz na przeciw wielkiego i obleśnego wojownika Orków, trzymasz mocno miecz w dłoniach, jest straszna ulewa krople spływają ci po twarzy. Ork wydał z siebie wrzask, piorun nieopodal uderzył oświetlając cała polane. Nagle ruszacie do boju, wasze oręża zderzają się tylko bogowie wiedza który z was zwycięży."

To są przykłady zanim przeczytałem książkę pdt. "Jesienna Gawęda".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz